wtorek, 4 grudnia 2018

Kochanej Babci

Tym razem kartka bez kwiatów ręcznie robionych, ale nie miałam odpowiednich do tej kartki, ani też nie miałam czasu na ich zrobienie.
Dziwnie tak bez tych kwiatów z papieru lub foamiranu, ale w zamian postanowiłam powycinać z papieru gotowe elementy i nawet jakoś to wygląda - mam nadzieję :) 

Wspomnę, że Babcia kończyła niedawno 90lat (!!!)  i trzyma się tak świetnie, że nie jednej osobie po 50-tce tego bym życzyła. Kompletnie nie potrzebuje niczyjej pomocy, chodzi szybko jak perszing, haha, śpiewa ukraińskie piosenki (bo stamtąd pochodzi choć Polka) tupiąc i wystukując rytm na drzwiach łyżką, nożem lub co tam jest pod ręką...wstaje o świcie, a o 12.00 w południe obiad jest już gotowy. Gdy kiedyś wstałam po 10.00 i zobaczył cały stół wyłożony robionymi właśnie pierogami zapytałam jej: "Babciu, chce Ci się to robić tak z rana?", a ona na to: "Jakiego rana? przecież to południe prawie i co znaczy chce się? Trzeba jeść to się robi! Nie rozumiem, jak może się nie chcieć" i uśmiech do tego :) Kochana Babcia Jancia :)



Kartkę zgłaszam na wyzwanie Gościnnej projektantki w