wtorek, 26 marca 2013

Shadowbox po raz drugi...

Pierwszy shadowboxik robił się dosyć długo, jak wszystko, za co zabieramy się po raz pierwszy. Planowanie, zastanawianie się, poprawianie... Czasem weny nie ma... Czasem coś nie wyjdzie i trzeba zaczynać od nowa...
Ten shadowboxik powstał w niecałe pół godziny. Farba pękająca, do czego niestety doszłam sama, bo nie ma o tym wzmianki ani na opakowaniu, ani w sklepie, schnie szybko i pęka właściwie po ogrzaniu jej, w moim przypadku suszarką do włosów. I teraz jestem z niej zadowolona. Niestety wciąż nie wiem jak dokładnie wyciąć brzegi tektury, aby po sklejeniu powstała ładna rameczka, bez żadnych przerw na rogach. Dlatego poniższy shadowbox, też wielkanocny, nie różni się dużo od poprzedniego, bo rogi ma "zatuszowane".








Suszarka do włosów, nóż do steków, kawałek zwykłej gąbki do nakładania farby lub tuszowania...ktoś by pomyślał "Ale nieprofesjonalnie!". Dla mnie liczy się efekt końcowy, nie ważne jakie środki stosujemy, aby go uzyskać. Oczywiście dotyczy to tylko powyższych robótek :) 

czwartek, 21 marca 2013

Po raz pierwszy...

Mój pierwszy shadowbox. Najpierw przyjrzałam się innym blogom, ale każdy tworzy po swojemu. Tak więc nawet nie mam do kogo się tu odnieść, bo i tak moje pudełeczko jest zrobione według własnych wytycznych, własnych, ustalonych rozmiarów i znów z własnymi rysunkami, malowanymi kredkami akrylowymi. 
Tak wyglądało przygotowanie:





W pudełeczku źle wycięłam rogi ramki, więc nie chciały się zejść po sklejeniu. Pomalowałam je farbą pękającą, wysuszyłam. Wyglądało to koszmarnie, ale to jeszcze przecież nie koniec:


Wszelkie niedoskonałości da się zatuszować. My kobietki dobrze się na tym znamy, hehe!
Ostatecznie gotowe shadowbox wygląda tak:




Nie tak źle, prawda? Ach, to samouwielbienie, hahaha :) Nawet nie wspomnę, ile ja to robiłam. Mój mąż to tylko przychodziła do kuchni, zaglądał nad czym tak pilnie ślęczę i odchodził zrezygnowany. Pudełeczko jest malutkie, wielkości kartki. Czy był sens siedzieć tak długo i je tworzyć? BYŁ. Przecież to uwielbiam. Po to tu w końcu jestem.
Pozdrawiam
Ps. Za stempelek pragnę podziękować domci


Wesołego Alleluja!

Kartki wielkanocne tym razem przy użyciu minimum akcesoriów papierniczych i dodatków. Najprościej, najszybciej i najtaniej. Przy malutkim szkrabku nie da się inaczej. Obrazki znów mojej roboty. Powielane z roku na rok, lekko zmienione...ale wciąż własne...







wtorek, 12 marca 2013

Moje pierwsze wyróżnienie

Chciałabym skromnie się pochwalić, że mój blog otrzymał wyróżnienie Liebster Blog od Katarynki.
Zrobiło mi się bardzo miło na ciele i duszy. Katarynko, bardzo Ci dziękuję za wyróżnienie i gratuluję Twojego.



A teraz czas na odpowiedź na zadane pytania:
1. Owoce czy warzywa? - Hmm, jedno i drugie, ale bardziej owoce
2. Szybki bieg czy spokojny spacer? - Spokojny spacer z moją Hanią :)
3. Kawa czy herbata? - Herbata (biała lub zielona)
4. Jasne pieczywo czy ciemne pieczywo? - Jasne pieczywko
5. Wypiek własny czy wypiek na zamówienie? - Zdecydowanie zamawiam ;)
5. Telewizja rano czy telewizja wieczorem? - Zaro telewizji - nie mamy telewizora (z wyboru!)
6. Lato czy zima? - LATO!!!
7. Aparat cyfrowy czy aparat analogowy? - Analogowy choć aktualnie nie posiadam
8. Album na zdjęcia czy zdjęcia na dysku? - Album
9. Spacer po mieście czy spacer po parku, lesie? - Park, las!!!
10. Czasopisma w ręku czy artykuły w internecie? - Czasopismo (ulubione "Zwierciadło")

Teraz moje pytania:
1. Mięsko TAK czy NIE?
2. Słuchać czy mówić?
3. Kawa z mlekiem czy bez?
4. Samochodem czy pieszo?
5. Góry czy morze?
6. Ranny ptaszek czy nocny marek?
7. Podróże egzotyczne czy Mazury?
8. Pies czy kot?
9. Rozważna czy szalona?
10.Lody waniliowe czy czekoladowe?
11. Jakim znakiem zodiaku jesteś?

Wyróżnienia posyłam do:
1. domciatko.blogspot.com
2. wearingcraft.blogspot.com
3. swiatdekoracji.blogspot.com
4. arteglazejowka.blogspot.com
5. laboratoriumdzejnej.blogspot.com
6. budze-swoje-marzenia.blogspot.com
7. epokapapierowa.blogspot.com
8. papierowyswiattiny.blogspot.com
9. zachciewajki.blogspot.com
10.mordoklejka-i-rodzinka.blogspot.com
11.otomojabajka.blogspot.com

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam, a teraz zabieram się do powiadamiania dziewczyn :)
Uwaga, nadchodzę!!! :)

sobota, 9 marca 2013

LO z Hanusią

Moje pierwsze LO/scrap. Zdjęć Hania będzie miała mnóstwo, więc mam wreszcie motywację, żeby się pobawić w coś innego niż tylko karteczki. Kartka/podkład sama w sobie była bardzo ozdobna więc nie musiałam i wręcz nie mogłam przyklejać zbyt wielu dekoracji.
Kochanie moje...



Użyłam papieru dwustronnego Baby Mine - White Rabbit zakupionego w scrap.com.pl a wycinanki są jak zawsze od niezastąpionej Kasi. Dziękuję kochana raz jeszcze.
Pozdrawiam wszystkie mamy i oczekujące mamy :)

Zaproszenie na chrzest

W Niedzielę Wielkanocną Hania zostanie ochrzczona. To wielka uroczystość dla każdego katolika. Powiedziałabym nawet, że to najważniejsza ceremonia w Kościele. Każdy może mieć swoje zdanie na ten temat, ja nie o tym chciałam tu pisać.

Poniżej przedstawiam zaproszenia dla najbliższych z tej okazji:




I moja Hanusia:



Zaległe MALUCHY

Zaległe BN



Pomału robię porządki czyli wrzucam na bloga wszystko co zaległe...aktualne lub nie...nie ma znaczenia...chodzi o to, by zaistnieć, hehe ;)