poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wesołych Świąt!

Myślałam, że uda mi się coś jeszcze stworzyć przed Świętami. Myślałam o świątecznym exploding boxie, z którego po otwarciu będą wysypywać się świąteczne czekoladki :)
Niestety nie udało się. Przeprowadzka w okresie świątecznym to nie najlepszy pomysł, ale niestety czasami trzeba robić rzeczy, które nie są na naszą rękę w danym okresie.
Ale udało mi się zrobić coś, co kompletnie nie ma nic wspólnego z tworzeniem z papieru - otóż pierwszy raz udało mi się upiec pierniki. Pierwszy raz, haha! Pomyślicie z ironią "jest się czym chwalić? pierwszy raz? dobre sobie!" (żart), ale uwierzcie mi, piekłam pierniki pierwszy raz w moim 33letnim życiu i największą  atrakcją tego wszystkiego jest to, że wyszły znakomicie. I ciasto, i wygląd (bo nie miałam foremek, kształty nadawałam sama szklanką lub nożem), i smak - jak dla mnie perfecto, bo uwielbiam pierniki i już wiem, że w większości zjem je sama. A jest ich aż 6 małych blaszek! Sporo jak na mnie, haha.
Dobra dobra, trzeba kończyć, bo Hania mnie wzywa :)

A więc życzę wszystkim ciepłych, zdrowych, radosnych, rodzinnych, magicznych
 i oprószonych śniegiem świąt Bożego Narodzenia 
oraz wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku!


czwartek, 19 grudnia 2013

Ostatnie kartki świąteczne


2 lata temu przygotowałam ponad 40 kartek świątecznych, prawie wszystkie wrzuciłam wtedy na bloga. To były jego początki.
Rok później zrobiłam na szybko zaledwie kilka kartek, najprostszych jak się dało. Nie było czasu ani głowy na więcej. Na świecie właśnie pojawiła się moja Hania.
W tym roku dałam radę zrobić 22 kartki świąteczne. Tylko tyle. Tylko, bo mam niedosyt. Niestety sprawy codziennie nie pozwalają na więcej. I tak doszedł do tego kalendarz adwentowy, który zabrał mi lekko kilka dni. Na tym koniec jak na te święta. Tak mi się wydaje... w każdym razie moje magiczne pudło z przyborami i papierami czeka cierpliwie w pobliżu. Zobaczymy...
To moje ostatnie wypocinki (oczywiście już wysłane):







Nie życzę jeszcze wesołych świąt, bo mam przeczucie, że do świąt jeszcze tu zaglądnę.



poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pozłacane święta

Święta kojarzą mi się z bielą - biały jak śnieg; z zielenią - zielona choinka, zielone girlandy; z kolorem - kolorowy jak bombki na choince lub kolorowe prezenty; z głęboką czerwienią - czerwone świąteczne serwetki, czerwone owoce ostrokrzewu, czerwona wielka kokarda na drzwiach, czerwony strój św. Mikołaja... i tak można wymieniać...
A ja tu dorzucam odrobinę złota - świąteczne kartki z elementami złotych papierów
i ozdób:




sobota, 7 grudnia 2013

Kurs na kalendarz adwetnowy - choinka

Poniżej przedstawię krok po kroku, jak wykonać kalendarz adwentowy w kształcie choinki. Taki jaki ukazał się wczoraj na moim blogu. 

Wymiary będę podawać w inch'ach, tak mi łatwiej było liczyć. 
Niemal na każdej linijce jest podana miara w cm i inch'ach!!!
Potrzebne nam będą:
- sztywny karton wym. ok. 75x50cm (30x20 inch) - gruby na tyle aby tworzył sztywną konstrukcję, ale żeby był dosyć giętki, miękki przy zaginaniu zakładek
- gruby kolorowy papier 270gsm (g/m²), ok. 13 kartek A4 (z jednej kartki A4 wyjdą tylko 2 pudełka/szufladki, a musimy skleić 25 takich pudełeczek o wym. 2x2inch)
- papier do scrapbookingu w świąteczne wzory do oklejenia choinki z dwóch stron, ale może to być zwykły zielony papier, a pudełeczka/szufladki możemy ozdobić na swój sposób innymi kolorowymi papierami
- pasy papieru jednego lub kilku odcieni zieleni do oklejenia półeczek 
-linijka, ekierka

- nożyczki, nóż do bigowania i nożyk do cięcia

- dobry klej (np. Magik), taśma dwustronna

-ozdoba na czubek choinki wg uznania i wyobraźni

- cyferki na szufladki (25)

 Na początku możemy przygotować pudełeczka/szufladki. Ma ich być 25. Każdy bok ma wym. 2x2inch. Z boku każdego znajduje się zakładka, którą skleimy boki pudełka.
Kolory dobieramy wg uznania, mogą się powtarzać, jak w moim przypadku.
Na koniec na każdy wycięty szablonik pudełka nakleiłam kolorowy papier i wycięłam otworek dziurkaczem wycinającym koła tej wielkości. Tak ozdobiona ma być tylko 1 ścianka pudełeczka.

  





Sklejamy boki pudełek...





Tak wyglądają wszystkie:





Następnie z kartonu wycinamy poniższy szablon (stelaż) choinki. Wymiary podane są w inch'ach. Przepraszam za niedoskonałość, ale przyznam, że nie potrafię rysować takich szablonów np. w Wordzie.


Następnie wycinamy poniższe szablony półek, między które wsadzimy nasze pudełeczka/szufladki (wym. inch!). UWAGA! zróbcie od razu ciut dłuższe zakładki!





Oklejamy półeczki zielonym papierem, może być jednolity (ja stosowałam 2 kolory na przemian):





Następne będą podpórki pod powyższe półki. Każda wycięta jest z grubego kartonu, a oklejona zielonym papierem, w moim przypadku podpórki były ciemnozielone). Potrzebujemy 14 podpórek! UWAGA! róbcie ciut dłuższe zakładki!





Szablon choinki okleiłam na razie tylko z jednej strony ozdobnym zielonym papierem, a następnie ostrym nożykiem wycięłam podłużne otwory na zakładki półeczek. Otwory co 2inch'e:



Kolejny etap to sklejenie poniższego stelaża choinki. Nasze kroki po kolei:
1) za pomocą nożyka  na końcu każdej półeczki wycięłam otwory na podpórki (6 środkowych półek miało 4 otwory: na dolną i górą półeczkę; pierwsza i ostatnia półka miały tylko 2 otwory). Nie będę podawać wymiarów, bo sama robiłam to bez linijki. Po prostu użyjcie szufladek i umieśćcie je między półkami blisko siebie tak, aby z każdej strony do końca półki został krótki odcinek. Spójrzcie na poniższe zdjęcie, tak ma to wyglądać:


2) Podpórki przytwierdziłam do półek za pomocą ich zakładek, każdą zakładkę przykleiłam taśmą dwustronną (może być Magik), a i tak na koniec zakryłam wszystkie zakładki odpowiednio zielonym papierem, aby nie było ich widać. Sami do tego dojdziecie.
3) Gdy półki mają już podpórki nasz szkielet jest gotowy (chwiejny, ale się nie martwicie, to jeszcze nie koniec ;). Teraz od razu przytwierdzamy go do przygotowanej choinki (tym razem za pomocą zakładek z półeczek), która jest tu naszym stelażem. 
Zakładki półek również przyklejamy z drugiej strony choinki taśmą dwustronną i na koniec zaklejamy tył choinki ozdobnym papierem. Efekt:


Na każdą szufladkę nakleiłam odpowiednią cyferkę (zamiast 6 wystarczył sam Mikołaj ;)




Szpic choinki ozdobiłam stemplem bombki z życzeniami wesołych świąt, możecie zrobić gwiazdę... co tam chcecie.

I gotowe:



UWAGI:
1) Ja zrobiłam 8 szablonów półek, każda z zakładką do stelaża choinki. A potem miałam problem żeby ostatni szablon przytwierdzić do choinki, bo przecież znajdywał się on na samym dole, gdy choinka się już kończy! Musiałam przytwierdzić go od dołu za pomocą długiego kawałka sztywnego papieru. Spajał on dolną półkę ze stelażem choinki. A można było inaczej:
-zamiast 8 półki wystarczyło przedłużyć podstawę choinki o 2inch'e i półka byłaby gotowa!!! Rozumiecie?
2) Ponownie zwracam uwagę na zakładki! Powinny być ciut dłuższe (ciut oznacza co najmniej 1cm). Po ich zagięciu i przyklejeniu do odpowiedniego miejsca i tak na koniec zakrywałam je kolorowym papierem (zielonym w przypadku półek, zielonym ozdobnym w przypadku tyłu choinki).

Posłowie ;)
Wiem, że powyższy opis wydaje się niezrozumiały, być może nieczytelny dla kogoś, kto tylko to czyta, aby czytać. Natomiast jeśli weźmiecie się za przygotowanie i sklejenie poszczególnych elementów wszystko stanie się jasne. Macie o tyle łatwiej, że dostaliście tę oto podpowiedź, jak taki kalendarz zrobić. Ja musiałam kombinować sama, dlatego to trwało tak długo i dlatego poleciało tyle "cholera jasna!", haha :)
Pozdrawiam

Aha! jeśli ktokolwiek kiedykolwiek zrobi podobny kalendarz na podstawie mojego kursu pochwalcie się proszę i podlinkujcie moim opisem. Dziękuję :)

piątek, 6 grudnia 2013

Choinka - kalendarz adwentowy

Jakiś czas temu zapowiedziałam, że wkrótce pokażę moje nowe dzieło - coś czego jeszcze nie robiłam, coś czego nie widziałam na innych blogach, coś co zobaczyłam w sklepie gotowe do sklejenia, ale postanowiłam: "Nie, nie kupię, zrobię sama!". I zrobiłam! :)
Niestety nie spodziewałam się, że zajmie mi to aż tyle czasu. Pracowałam nad tym kilka dni, oczywiście z przerwami. Przede wszystkim było dziecko, dom, praca. A czas dla mnie to zazwyczaj późne wieczory/noc, a o takich porach i myśli się wolniej, i pracuje. Dlatego taki poślizg. Ale co tam się będę tłumaczyć...
Otóż pracowałam nad kalendarzem adwentowym (już od 6 dni powinien stać na kominku lub komódce ;-)
 Jest to kalendarz w kształcie choinki. Wysoki na 40cm i równie szeroki. Stelaż choinki jest zrobiony z kartonu, półeczki i podpórki również. Szufladki są z grubego papieru (270gsm). Jest ozdobiony kolorowymi papierami do scrapbookingu w świąteczne wzory. Półeczki są przyczepione do stelaża choinki, szufladki są całkowicie wyciągane i na tyle duże, że pomieszczą duże smakołyki :)
Zrobienie takiego kalendarza zajmuje naprawdę dużo czasu, zwłaszcza gdy robi się go pierwszy raz i gdy nie ma się konkretnego wzoru dla przykładu oraz żadnych wymiarów. Kalendarz taki zobaczyłam w sklepie z artykułami papierniczymi i zabawkami, cyknęłam telefonem dwa zdjęcia i tyle. Na tej podstawie robiłam go sama, czyli sama dobrałam materiały i sama sobie ustalałam wszystkie wymiary. Nie było z tym tyle zachodu, co z jego wykonaniem. I ktoś by pomyślał, że najtrudniejsze do wykonania były szufladki. Otóż nie, najbardziej skomplikowane i pracochłonne było sklejanie stelaża z półeczkami. Co ja się nad tym natrudziłam... Oczywiście popełniłam po drodze mnóstwo błędów, np. pasy kartonu na półki już wycięłam, ale zapomniałam, że przecież muszą mieć zakładki, które spoją je ze stelażem; zakładki porobiłam za krótkie, a że były z twardego grubego kartonu to ciężko je było zagiąć i przykleić z drugiej strony stelaża choinki, itp. Może jest to dla Was teraz niezrozumiałe, ale dla zainteresowanych postanowiłam dać mały kursik, jak taki kalendarz przygotować krok po kroku. Dziś pokażę tylko efekt końcowy, na kurs zapraszam jutro :)
 
Oto mój CHOINKOWY KALENDARZ ADWENTOWY:


I jak Wam się podoba? Bo mi bardzo :)


niedziela, 1 grudnia 2013

WYNIKI CANDY!!!

Trochę późno, ale wciąż 1 grudnia :)
Po długim i zajmującym dniu, po wieczornym mleku Hani i jej wykąpaniu zasiadłyśmy wreszcie do losowania. Do miski powrzucałam kolorowe karteluszki z Waszymi imionami/pseudonimami i zadowolona ze swojej roli Hanusia wylosowała... sami zobaczcie:


Iwona M
Do Ciebie wyruszy nagroda, proszę o kontakt na mejla.

Gratuluję i pozdrawiam, a wszystkim uczestnikom dziękuję za udział w zabawie
 i za odwiedzenie mojego bloga. Dodatkowo niektórym osobom dziękuję również za dołączenie do grona obserwatorów,  jest mi bardzo miło. 

Na dniach wrzucę COŚ NIESAMOWITEGO, COŚ NAD CZYM TERAZ MOZOLNIE PRACUJĘ. 
Jest to zrobione częściowo z kartonu, a częściowo z papieru, jest związane ze świętami,  jest duże i nie jest to ani album, ani kartka :)
Polecam zajrzeć za kilka dni, bo nie dam rady skończyć tego nawet na jutro, to naprawdę mozolna praca, 
ale jaki będzie efekt ;) Sama nie mogę się doczekać :)