O mnie

Moje zdjęcie
Mama 2 dzieciaczków, szczęśliwie zakochana, uwielbiająca rękodzieło (jakiekolwiek), jogę i czytanie książek. Swoją pasją do scrapbookingu pragnę dzielić się tutaj i na FB jako Handmade by Marzka30
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka/księga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka/księga. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 maja 2015

Książka komunijna

Bardzo efektowna, ale czasochłonna kartko-księga. Pomysłów na zagospodarowanie środka jest wiele, ale trzeba wybrać jeden. W moim wykonaniu są to życzenia ukwiecone kwiatami. Z lewej strony dyskretna kieszonka na ... :)


Sama przyjemność robić takie rzeczy :)

czwartek, 3 lipca 2014

Jubileusz urodzin w błyskotliwym wydaniu

Moja mamusia obchodzi w tym roku okrągłą rocznicę 60-tych urodzin. To wielkie wydarzenie dla osób w jej wieku, dlatego też postanowiłam, że kartka będzie wielka i okazała.
I tak postanowiłam przygotować kartkę z wkładką, czyli tzw. czekokartkę. Potem uznałam, że czekolada w środku to za mało, że włożę tam małą bombonierkę. W tym momencie moja czekokartka przerodziła się w tzw. kartkę/księgę. Bo tak też wygląda z wierzchu, pomimo tego, że w środku nie ma harmonijki przypominającej kartki papieru, a jedynie jest kieszonka na wspomnianą słodką niespodziankę.
Do jej stworzenia użyłam eleganckich papierów z dominującym czerwonym, białym, kremowym i złotym kolorem.  Papiery te są ozdobą samą w sobie więc nie mogłam, i nie chciałam, przesadzać tu z dodatkami. Tak więc jedynymi ozdobami są: złoto-kremowa wstążka, napis na wykrojniku oraz 2 identyczne serca dla dekoracji. Zarówno papiery jak i wspomniane ozdoby się błyszczą, bo są złote, a to chyba najbardziej błyskotliwy z wszystkich kolorów, przebija srebrny. Tak więc moją pracę zgłaszam przy okazji na błyskotliwe wyzwanie w Diabelskim Młynie.






A oto moja praca w kilku ujęciach:




















piątek, 25 maja 2012

Kartka-księga

Coś, co mnie zachwyciło i postanowiłam zrobić sama. Ciężko było za pierwszym razem i już bliska byłam rezygnacji przy składaniu harmonijki, ale udało się. Nie jest idealnie, ale jest! Szkoda, że nie mam gotowego jeszcze tekstu życzeń, kartka w środku wygląda na nieskończoną i tak jest. Jak wymyślimy z mężem życzenia, wydrukuję je na białym papierze i nakleję na środkową lewą część okładki, dokładnie na miejscu, do którego można schować pieniążki-prezent. Muszę dodać, że książkę zobaczyłam na blogu u Kasi Polecam zobaczyć jej dzieła, bo warte podziwiania. Dzięki Kasiu za wszystkie wskazówki, i dotyczące księgi, i mojego pierwszego albumu, który wrzucę tu dopiero za miesiąc, bo wyjeżdżam na wakacje.Pozdrawiam wszystkich. Oto moje "dzieło":
Kartkę-księgę włożyłam do zdobytego na własnym ślubie woreczka i tak powstało śliczne opakowanie.