poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Box z koszem

Poproszono mnie o zrobienie exploding boxa na 50 urodziny pewnej kobietki, która uwielbia kolor TEAL - po polsku cyraneczka, taki niebieski z odcieniem zielonkawym, czasami też szarawym. Przejrzałam swoje papiery i znalazłam coś jaśniejszego, ale wydaje mi się podobnego. Niestety kolor ten jak dla mnie jest mało żywy, barwny, a box dla kobiety musi mieć żywe kolory, zwłaszcza na taką okazję. Ścianki boxa ozdobiłam więc skromnie, w jednej kolorystyce, za to kosz tryska kolorami, życiem. I o to  chodziło. Tym razem oplotłam go sznurkiem w kolorze sznurka, haha, a nie białym. Wynik mnie zaskoczył, bo równie uroczy koszyczek wyszedł, a solenizantka ponoć zadowolona. 
Więc ja też :)







 Zapakowałam go na koniec w woreczek z organzy i tyle jak na dziś :)