niedziela, 2 października 2016

Album dla Kai

Oto najgrubszy album, jaki zrobiłam. 10 kart + 2 okładki = dużo wyklejania :)
 Biała baza, rozmiar 20x20cm, wystarczający na zdjęcia formatu 10x15cm (zmieści się w nim 20 zdjęć, bo okładki są zdobione z każdej strony więc ich nie wliczam).
Nie miałam wystarczającej ilości dużych arkuszy ozdobnego papieru, dlatego użyłam bloczku 6" X 6" z Dovercraft "Floral Muse". Przepiękne papierki. 
Dodatkowo na każdej z kart albumu musiała być tekturka i element papieru z wykrojnika - dowolna kombinacja. Tak sobie wymyśliłam :)
Chciałam sprężyny ozdobić swoim zwyczajem różnymi wstążkami i tasiemkami, ale mama Kai nie przepada za takim przesłodzonym klimatem. Dlatego chciałam, aby okładka była ładna, elegancka, ale nie przesadzona w dodatkach.
I jak się podoba?


















 I detale:




Dużo tu tekturek (ze Scrapińca) więc zgłoszę albumik na wyzwanie wrześniowe "Tekturomania"w Przyda się

http://blog.przyda-sie.pl/wyzwanie-wrzesniowe-tekturkomania/