piątek, 20 stycznia 2012

Dzień Babci

Powinnam napisać Dzień Babci i Dziadka, ale nie dość, że te dwa święta obchodzi się w zasadzie osobno, to Dnia Dziadka nigdy, w całym moim 31 letnim życiu, nie obchodziłam, bo też dziadków nigdy nie miałam. Żałuję, choć przecież ich nie znałam. Ale słysząc opowieści znajomych, czasem można pozazdrościć...

Ten blog jest nowy, powstał pod koniec zeszłego roku. Dlatego też mało w nim konkursów, wyzwań, nie wspominając o własnych candy, którego jeszcze nigdy nie organizowałam. Poczekajmy do jakiejś rocznicy.
Ostatnio próbuję swoich sił to tu, to tam (przykładowe banerki na pasku po prawej), do tej pory bez zadowalających efektów. Ale jak wspomniałam - nowa tu (w sieci) jestem :)
Co do kartek, to miewam ostatnio mieszane uczucia, przeglądając przeróżne blogi. I nawet przyznam się szczerze - nieźle mi one mieszają w mojej głowie. Nie ma szans (jak na razie) abym dorównała dziewczynom. Ich prace są nie raz NIESAMOWITE, NA MAXA PROFESJONALNE, ZAPIERAJĄCE DECH W PIERSI!!! Są cudowne po prostu i dołuje mnie to trochę, bo potem patrząc na swoją kartkę, bywam niezadowolona. Ale ale...cudze chwalicie, a swojego nie znacie (bądź nie doceniacie)! Mój mąż mnie chwali za każdym razem, ilekroć coś stworzę. Poza tym mówi: "Ty masz nieco inny styl". Moje pierwsze kartki były bardzo proste, skromne, wręcz sama kredka czy ołówek wystarczyły, aby stworzyć coś oryginalnego. I to mnie zadowalało całkowicie. Dziś, gdy poznałam inne blogerki, gdy zaczęłam kupować na stronach z akcesoriami do scapbookingu, gdy zaczęłam podglądać, korzystać z kursików i szkoleń...kartki, które tworzę, są inne zupełnie, ale wciąż im daleko do... Tu nie wymienię moich mistrzyń, niech każdy wpisze sobie swoją.
Ale koniec dołów. Oto moja ostatnia kartka na wspomniany Dzień Babci. Jest to kartka podpatrzona kiedyś na pewnym kursiku, tzw. kartka z wkładką czyli czekoladą. Gorzka, choć mało efektowna i bardzo tania, to ulubiona czekolada mojej babci, dlatego zawsze ją ode mnie dostaje, przy byle okazji.
Kartkę tą zgłaszam do Wyzwania nr 4 - Kartka z okazji Dnia Babci i Dziadka.

Teraz liczę na łut szczęścia i to duuuży łut szczęścia, bo zgłoszone kartki na to wyzwanie, jak już wspomniałam są POWALAJĄCE :)