Pamiętnik piszę od lat, dlatego też uważałam, że blog nie będzie mi potrzebny. Ostatnio jednak wpadłam w szał tworzenia. To tylko kartki, tylko...ale jaką daje radość, widok zadowolenia, na twarzy osoby obdarowanej. Jednak najwieksze zadowolenie jest wtedy na mojej twarzy, bo obdarowuję kogoś czymś, w co włożyłam kawałek swojego serca, kawałek siebie... Ponieważ wszystkie nasze dzieła, te małe i te wielkie, rodzą się w naszych sercach. A ręce są tylko narzędziami, jakimi się posługujemy.
O mnie

- Marzka30
- Mama 2 dzieciaczków, szczęśliwie zakochana, uwielbiająca rękodzieło (jakiekolwiek), jogę i czytanie książek. Swoją pasją do scrapbookingu pragnę dzielić się tutaj i na FB jako Handmade by Marzka30
wtorek, 15 lipca 2014
wtorek, 8 lipca 2014
Stempelki w ruch
Udało mi się kupić masę nowych stempli jedynie za cenę magazynu, do którego były dodane. Pokolorowane akwarelkami i przyklejone na kolorowe papiery w sam raz dla dzieciaczków.
Magazyn to "Cardmaking & Papercraft", a cudaśne papiery to kolekcja "Forever Friends", dostępna w sklepie Art & Hobby w Irlandii (nie wiem czy podobna kolekcja papierów wyszła też w innych krajach, np Anglii czy Polsce?).
Kopertówka na ślub
I jeszcze jedna "pozłacana" praca, tym samym ją również zgłaszam na błyskotliwe wyzwanie w Diabelskim Młynie.
To moja pierwsza kartka typu kopertówka, a wzorowałam się na kursie Pająka, zamieszczonym na ciekawym blogu "Coś z Niczego & Coś za Nic". Ten kursik pokazuje jak zrobić kopertówkę dwustronną, a taka bardzo się przydaje na ślubne okazje. Z jednej strony życzenia, a z drugiej miejsce na pieniążek do włożenia ;)
A, zapomniałabym! Napis oczywiście od Jolagg. Dziękuję :)
czwartek, 3 lipca 2014
Jubileusz urodzin w błyskotliwym wydaniu
Moja mamusia obchodzi w tym roku okrągłą rocznicę 60-tych urodzin. To wielkie wydarzenie dla osób w jej wieku, dlatego też postanowiłam, że kartka będzie wielka i okazała.
I tak postanowiłam przygotować kartkę z wkładką, czyli tzw. czekokartkę. Potem uznałam, że czekolada w środku to za mało, że włożę tam małą bombonierkę. W tym momencie moja czekokartka przerodziła się w tzw. kartkę/księgę. Bo tak też wygląda z wierzchu, pomimo tego, że w środku nie ma harmonijki przypominającej kartki papieru, a jedynie jest kieszonka na wspomnianą słodką niespodziankę.
Do jej stworzenia użyłam eleganckich papierów z dominującym czerwonym, białym, kremowym i złotym kolorem. Papiery te są ozdobą samą w sobie więc nie mogłam, i nie chciałam, przesadzać tu z dodatkami. Tak więc jedynymi ozdobami są: złoto-kremowa wstążka, napis na wykrojniku oraz 2 identyczne serca dla dekoracji. Zarówno papiery jak i wspomniane ozdoby się błyszczą, bo są złote, a to chyba najbardziej błyskotliwy z wszystkich kolorów, przebija srebrny. Tak więc moją pracę zgłaszam przy okazji na błyskotliwe wyzwanie w Diabelskim Młynie.
A oto moja praca w kilku ujęciach:
Subskrybuj:
Posty (Atom)