O mnie

Moje zdjęcie
Mama 2 dzieciaczków, szczęśliwie zakochana, uwielbiająca rękodzieło (jakiekolwiek), jogę i czytanie książek. Swoją pasją do scrapbookingu pragnę dzielić się tutaj i na FB jako Handmade by Marzka30

środa, 30 stycznia 2013

Dzień Babci, Dzień Dziadka i nie tylko...

...czyli kartki, na różne okazje. Spóźniona wrzutka na bloga, ale ważne, że jest :)
Pozdrawiam wszystkie "zapracowane" młode mamy, które nie mają czasu dla siebie i na blogowanie, hehe.

I w podobnym stylu na urodzinki Alinki :) :

czwartek, 6 grudnia 2012

Mój skarbek

Długo z tym zwlekałam, ale już nie mogę. Pragnę się pochwalić wszem i wobec, że 5 października urodziłam córeczkę Hanię. Jest zdrowa i śliczniutka.
Wczoraj skończyła 2 miesiące. Chciałam zrobić swoje pierwsze LO z jej zdjęciem i dopiero ją tu pokazać, ale każda świeżo upieczona mama zrozumie, że podczas pierwszych tygodni, miesięcy, nie ma czasu, sił, ani głowy do podobnych rzeczy. W każdym razie ja nie mam :)
Na szczęście jeszcze przed jej urodzeniem udało mi się zrobić kartki świąteczne, jak i poniższe karteczki, do których tylko już powklejałam gotowe zdjęcia zaraz po jej urodzeniu i mogłam słać w świat, żeby ją pokazać.
Na poniższym zdjęciu Hania 5 godz po narodzinach:


Dzisiaj Hania wygląda tak:


Pozdrawiamy :)

wtorek, 18 września 2012

Na pożegnanie

Kartka dla kolegi z pracy, na pożegnanie i z życzeniami na nowy lepszy start.
Ciężko mi wymyśleć coś dla mężczyzny. Kwiatki, motylki tu stanowczo nie pasują. Kolory też trzeba rozsądnie dopasować. Kartka nie może się zbyt rzucać w oczy, musi być stonowana i... hmmm. Ciężko, ale jakoś wyszło.


sobota, 15 września 2012

Boże Narodzenie tuż tuż?

Co prawda do Świąt daleko, ale ja nie będę się znów tłumaczyć, dlaczego JUŻ zaczęłam robić kartki świąteczne. Kto tu zagląda, wie o co chodzi.
Oto mój "powrót do przeszłości" czyli minimum pracy i akcesoriów, wykorzystanych do zrobienia karteczek. Prostota na maxa, nawet bez żadnego napisiku. Musi wystarczyć:





środa, 12 września 2012

Exploding Box dla maluchów

Mając więcej czasu, postanowiłam zrobić coś dla mnie nowego i tak powstało moje pierwsze Exploding Box. Uzyskałam pozwolenie na wzorowanie się u mapowskiej i wykonałam pierwsze niebieskie pudełeczko-niespodzianka dla Kacperka:




Dziękuję koleżance za możliwość skorzystania z podpowiedzi (chodziło mi głównie o ten wózeczek).
Idąc za ciosem zrobiłam dwa następne pudełeczka. Dla Nadii, która uwielbia Kinder niespodzianki:



I ostatnie pudełeczko, dla Mateuszka na roczek z torcikiem i jedną świeczuszką: