Co prawda do Świąt daleko, ale ja nie będę się znów tłumaczyć, dlaczego JUŻ zaczęłam robić kartki świąteczne. Kto tu zagląda, wie o co chodzi.
Oto mój "powrót do przeszłości" czyli minimum pracy i akcesoriów, wykorzystanych do zrobienia karteczek. Prostota na maxa, nawet bez żadnego napisiku. Musi wystarczyć:
Pamiętnik piszę od lat, dlatego też uważałam, że blog nie będzie mi potrzebny. Ostatnio jednak wpadłam w szał tworzenia. To tylko kartki, tylko...ale jaką daje radość, widok zadowolenia, na twarzy osoby obdarowanej. Jednak najwieksze zadowolenie jest wtedy na mojej twarzy, bo obdarowuję kogoś czymś, w co włożyłam kawałek swojego serca, kawałek siebie... Ponieważ wszystkie nasze dzieła, te małe i te wielkie, rodzą się w naszych sercach. A ręce są tylko narzędziami, jakimi się posługujemy.
O mnie
- Marzka30
- Mama 2 dzieciaczków, szczęśliwie zakochana, uwielbiająca rękodzieło (jakiekolwiek), jogę i czytanie książek. Swoją pasją do scrapbookingu pragnę dzielić się tutaj i na FB jako Handmade by Marzka30
sobota, 15 września 2012
środa, 12 września 2012
Exploding Box dla maluchów
Mając więcej czasu, postanowiłam zrobić coś dla mnie nowego i tak powstało moje pierwsze Exploding Box. Uzyskałam pozwolenie na wzorowanie się u mapowskiej i wykonałam pierwsze niebieskie pudełeczko-niespodzianka dla Kacperka:
Dziękuję koleżance za możliwość skorzystania z podpowiedzi (chodziło mi głównie o ten wózeczek).
Idąc za ciosem zrobiłam dwa następne pudełeczka. Dla Nadii, która uwielbia Kinder niespodzianki:
I ostatnie pudełeczko, dla Mateuszka na roczek z torcikiem i jedną świeczuszką:
wtorek, 11 września 2012
niedziela, 9 września 2012
środa, 15 sierpnia 2012
czwartek, 9 sierpnia 2012
czwartek, 2 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)