Pamiętnik piszę od lat, dlatego też uważałam, że blog nie będzie mi potrzebny. Ostatnio jednak wpadłam w szał tworzenia. To tylko kartki, tylko...ale jaką daje radość, widok zadowolenia, na twarzy osoby obdarowanej. Jednak najwieksze zadowolenie jest wtedy na mojej twarzy, bo obdarowuję kogoś czymś, w co włożyłam kawałek swojego serca, kawałek siebie... Ponieważ wszystkie nasze dzieła, te małe i te wielkie, rodzą się w naszych sercach. A ręce są tylko narzędziami, jakimi się posługujemy.
O mnie

- Marzka30
- Mama 2 dzieciaczków, szczęśliwie zakochana, uwielbiająca rękodzieło (jakiekolwiek), jogę i czytanie książek. Swoją pasją do scrapbookingu pragnę dzielić się tutaj i na FB jako Handmade by Marzka30
czwartek, 28 maja 2020
sobota, 23 maja 2020
Maluszki
Oto pierwsze w tym roku moje kartki, które mogę tu pokazać.
Trochę się u mnie pozmieniało, ale nie ma co się rozpisywać na ten temat, mimo to fakty są faktami - rękodzieło odeszło na bok na jakiś czas. Poza tym wydaje mi się, że czasem każdy musi sobie zrobić przerwę w tym co robi...żeby nabrać świeżego powietrza, nabyć weny, odnaleźć cel i motywację do działania. A może spróbować czegoś innego. Ja próbowałam. Zakochałam się w łapaczach snów i makramach. Zaczęłam też robić piniaty urodzinowe dla najbliższych i inne dekoracje urodzinowe, którymi nie chciałam się tu chwalić, bo to blog typowo kartkowy. Może czasem wrzucę coś innego, żeby pokazać, że mimo to, tworzę czasami. Jakby nie było artystyczna dusza nie umiera we mnie :)
Poniższe kartki są dedykowane maluszkom, które dopiero przyszły na świat. Bardzo proste wykonanie, bo użyłam gotowych elementów z pianki, ale tak mnie urzekły na półce, że musiałam je kupić :)
Piankowa buteleczka w wersji dla dziewczynki jest troszkę uszkodzona, ale zauważyłam to dopiero po otwarciu folii. Trudno, czasem się zdarzy nawet najlepszemu ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)